„Wyrażam moje najgłębsze ubolewanie” – wykrztusił.
„To wszystko?” – zapytała Isabelle.
„Tak” – odpowiedział George, czując dyskomfort.
„Puść mnie i idź się wykąpać” – poleciła Isabelle.
Z wahaniem George rozluźnił uścisk i wycofał się.
Isabelle posłała mu przelotne spojrzenie, po czym zamknęła drzwi, pozostawiając go lekko zawiedzionego.
Po wejściu do pokoju uśmiech wykwitł na jej twarzy; nie mogł






