Jenna pociągała nosem, połykając łzy, aż w domu zapadła cisza. Jej głowa opierała się teraz na piersi Michaela, po tym jak beta obrócił ją, by w pełni przyciągnąć ją do siebie.
Tę chwilę przerwał jednak gwizd czajnika, który przywrócił Jennę do rzeczywistości. Odepchnęła się lekko i odwróciła w stronę gorącego naczynia. "Przepraszam" – wyjąkała, ukrywając zaczerwienioną twarz.
Była wciąż zbyt rozp






