Z perspektywy Luciena
– Zapomnij moją twarz – powiedziała Aria głosem ostrym jak ostrze dobyte w ciemności. – Każda dusza, która mnie kiedykolwiek widziała... tak naprawdę mnie widziała... nie żyje. Nie chcesz do nich dołączyć.
Jej słowa oplotły mnie niczym klątwa, a ja zmarszczyłem brwi, próbując je zrozumieć. Jej twarz tonęła w cieniu kaptura, a w jej tonie pobrzmiewało przekonanie kogoś, kto ju






