Kiedy Seraphina dotarła do Hotelu Grand Apex, Edward czekał już przy wejściu.
"Spóźniłaś się. Pan Scott już czeka" – powiedział z irytacją, gdy Seraphina wysiadała z samochodu.
Pośpiesznie poganiał Seraphinę w stronę prywatnej sali.
Zatrzymała się i przypomniała mu spokojnie: "Już tu jestem. Jeszcze nie spełniłeś swojej obietnicy."
Edward zmarszczył brwi. "Jestem twoim ojcem. Czy mógłbym cię o






