Seraphina spojrzała na Cassiana z wściekłością. – Zrobiłeś to celowo.
– Jedynie stwierdzałem fakty. Co, nie chciałaś, żeby Callum się dowiedział? – Cassian oparł się w krześle z opanowaniem. Na jego twarzy pojawił się słaby, drwiący uśmiech.
– Przyjaźnię się tylko z doktorem Piperem i już wyjaśniłam, że przyszłam tu na inspekcję terenu.
Mimo że wszystko wyjaśniła, on nadal korzystał z okazji, by w






