Uwaga wszystkich skupiła się na niej.
Veronica szybko wyciągnęła dla niej kilka chusteczek. – Co się stało?
Zaledwie chwilę wcześniej Seraphina drgnęła, gdy Cassian nagle chwycił jej dłoń. Próbując się wyrwać, przypadkowo przewróciła stojącą przed nią szklankę z wodą.
Zmuszając się do nerwowego uśmiechu, powiedziała: – To nic takiego. Po prostu źle ją chwyciłam i się przewróciła.
Seraphina wstała






