Podczas gdy Fanny negocjowała z Florence, funkcjonariusze policji podeszli do Jonathana.
Ponieważ skontaktowano się z nim przez Yarrisona, ten ostatni im towarzyszył, pełniąc w zasadzie rolę przewodnika.
— Hej, Jon — przywitał się swobodnie Yarrison, gdy wraz ze swoimi ludźmi odnalazł Jonathana.
Jonathan skinął głową, zauważając towarzyszących mu policjantów.
— Przyszliście na kolejne przesłuchani






