Twarz Florence zdradzała burzę emocji, a jej zazwyczaj opanowana postawa była bliska rozsypki.
— Jonathan, jeśli pospieszysz z powrotem do firmy, nasze partnerstwo może rozkwitnąć tak, jak to sobie zaplanowaliśmy — naciskała, walcząc o zachowanie spokojnego głosu pośród szalejącego w niej chaosu.
Przez tak długi czas skrupulatnie przygotowywała swoje plany, manipulując nawet sprawami rodziny Shelt






