Fanny została zabrana do pomieszczenia przesłuchań w celu złożenia wyjaśnień.
To tutaj policja poinformowała ją o zarzutach dotyczących wykorzystywania niestosownych zdjęć do wabienia osób na spotkania.
Wstrząśnięta Fanny wykrzyknęła z niedowierzaniem: — Co pan powiedział?
Nie mogąc zachować opanowania, gwałtownie podniosła się z krzesła.
Funkcjonariusz ponaglił: — Proszę usiąść i zachować spokój.






