Spojrzenie Florence sprawiło, że Christopherowi ciarki przeszły po plecach. Mimo to wziął głęboki oddech i stanowczo odrzucił jej propozycję.
„To nie będzie konieczne. Nasza firma działa w porządku. Nie potrzebujemy żadnego wsparcia finansowego”.
Mimo wyraźnego entuzjazmu Florence, Christopher nie odważył się angażować w jej sprawy.
Ku jego konsternacji, Florence całkowicie zignorowała tę odmowę.






