Wyglądało na to, że Christopher gapi się na śmieci, a jego czoło wciąż było zmarszczone – nie z powodu Fanny, lecz przez wymijającą odpowiedź Jonathana.
Reakcja Jonathana była zagadkowa. Christopher nie mógł pojąć, dlaczego Jonathan miałby być niepewny. Gdy właśnie nad tym rozmyślał, Teresa znów zaczęła szczebiotać.
„Christopher, nie martw się tym. Zapomnij o tym na razie. Zawołajmy tatę na kolacj






