Fanny poruszała się celowo, w myślach układając już sobie ogólny zarys sytuacji.
Jak Scarlet mogłaby zdobyć się na taką życzliwość?
Pomysł, że sprząta w pokoju? Fanny odrzuciła go natychmiast; za nic nie wierzyła, że Scarlet w tym pomaga!
Widząc pośpieszne wejście Fanny na schody, Zacharias próbował interweniować, lecz jego wysiłki poszły na marne. Z rezygnacją skierował się do pobliskiej windy.
C






