Niezadowolenie Christophera z Fanny było widoczne w jego zachowaniu, a wyraz jego twarzy spochmurniał z dezaprobaty.
Słysząc, że Fanny rzeczywiście wróciła do rezydencji Kinsów i znajduje się na górze, twarz Britney rozjaśniła się mieszanką radości i pośpiechu. „Na co czekamy? Christopherze, chodźmy na górę i ją znajdźmy!”.
Jej myśli pognały ku poprzedniemu incydentowi w szkole, kiedy Fanny wymknę






