„Doskonale!” – entuzjastyczne potwierdzenie Christophera było zabarwione poczuciem determinacji, która nadała ton temu, co miało nadejść.
Prawie w tej samej chwili, gdy słowa opuściły jego usta, podniósł się z miejsca i ruszył na górę, a jego kroki były celowe i zdecydowane.
Britney natychmiast poszła w jego ślady, choć nie do końca potrafiła pojąć nagły pośpiech w jego działaniu.
Niemniej jednak,






