Słysząc, jak przechodnie zobowiązują się do pilnowania Christophera, by nie uciekł, serce Fanny wcale się nie uspokoiło; zamiast tego wezbrał w nim niepokój, gdyż to ona najbardziej pragnęła ucieczki!
Jej pierwotnym zamiarem było jedynie bycie świadkiem upokorzenia Christophera przed opuszczeniem szpitala razem z nim.
Nigdy nie przypuszczała, że ktoś pomoże jej, wzywając organy ścigania!
O ile sam






