Na pytanie Josepha James nie odpowiedział ani słowem. Zamiast tego jedynie słabo wskazał na ekran, a jego postawa zdradzała rezygnację.
Joseph pochylił się i przyjrzał e-mailowi wyświetlonemu na monitorze, zaintrygowany. Niedbałym kliknięciem uruchomił odtwarzanie załączonego nagrania.
Dźwięk znów rozniósł się po gabinecie, otaczając Jamesa melancholijną atmosferą, która odzwierciedlała jego i tak






