Dźwięk ostrego uderzenia odbił się echem wewnątrz auta.
— Ach! — Krzyk bólu Fanny przeciął napiętą atmosferę.
Obserwując szybko puchnący policzek Fanny, Christopher poczuł perwersyjną satysfakcję.
Jeśli Fanny miała czelność knuć przeciwko niemu, musiała być gotowa na spotkanie z jego gniewem.
— Bijesz mnie? — wykrzyknęła Fanny, zakrywając połowę twarzy drżącą dłonią i patrząc z niedowierzaniem na






