Nie było mowy, by Fanny tak łatwo puściła Teresę. Zacieśniła uścisk, sprawiając, że twarz Teresy wykrzywiła się z bólu.
Fanny zdawała się zapamiętać w tym uścisku, trzymając Teresę z całą siłą, i wykrzyknęła: — Mamo, powiedz mu, że Christopher nie weźmie ze mną rozwodu!
Teresa, przytłoczona brutalnym traktowaniem ze strony Fanny, nie mogła powstrzymać się od riposty: — Do kogo mówisz „mamo”? Przes






