Głos Florence był lodowaty, gdy zapytała: "Jak się nazywasz?"
Twarz mężczyzny pobladła. Przez dłuższą chwilę siłował się, by udzielić odpowiedzi. "Wade Sire" – powiedział w końcu z wielkim trudem.
Florence uderzyła pięścią w stół i podniosła się. "Wade, pójdziesz ze mną poszukać Jonathana. Skoro uważasz, że Andy jest z nim, zadbaj o to, żebyśmy go tym razem nie przegapili."
Wade'a ogarnęła fala ro






