Dowiedziawszy się o przybyciu Michaela i Christophera, stary pan Sanders nie okazał na zewnątrz najmniejszego zaskoczenia.
Nawet gdy kamerdyner wprowadził ich do pokoju, stary pan Sanders pozostawał pochłonięty stojącą przed nim szachownicą, nie wykonując żadnego gestu, który świadczyłby o dostrzeżeniu ich obecności.
Michael, doskonale znający dystans starego pana Sandersa, podszedł do niego wraz






