Było jasne, że wciąż nie pojmuje powagi tego, co zrobił, albo po prostu uważał, że jego czyn nie jest niczym wielkim. Wystarczyło posłuchać, w jaki sposób rozmawiał z nią przez telefon.
Była przecież, bądź co bądź, starszą siostrą kobiety, którą rzekomo kochał. Nie, to nie była prawdziwa miłość. Gdyby naprawdę, do głębi duszy kochał Jane, za nic w świecie nie przespałby się z inną kobietą w noc pr






