Uczucia Dicksona do Mateo zaczęły się od szacunku – dokładnie takiego samego, jakim darzył Sierrę i Jonathana.
Jednak w pewnym momencie coś się zmieniło. Zaczął dostrzegać Mateo coraz częściej. Za każdym razem, gdy Mateo go chwalił, stawał się niedorzecznie szczęśliwy.
Potem odkrył, że bywa zazdrosny, gdy Mateo zbliżał się do innych.
Nie zdawał sobie sprawy, że to coś niezwykłego – aż do tamtej no






