Wtedy Dickson niewiele o tym myślał.
Nawet nie wiedział, kiedy te uczucia się zaczęły. Może sprawił to sposób, w jaki Mateo nieustannie go chronił, a może te wszystkie drobne gesty, którymi Mateo okazywał, że mu zależy. Cokolwiek to było, zanim zdał sobie z tego sprawę, tkwił w tym już zbyt głęboko, by móc się wydostać.
Dlatego właśnie zdecydował się trzymać z daleka. Bał się, że jeśli zbliży się






