— To nie było żadne utrudnianie życia. Chciałem tylko sprawdzić, jak on znosi alkohol. A co, jeśli miałby złe nawyki? Co, jeśli po kilku głębszych robiłby się agresywny? Dickson jest taki chudy — jak miałby się mu postawić?
Logika nie była pozbawiona sensu, ale Monroe i tak się to nie podobało.
— Widać, że Dicksonowi bardzo zależy na Polinskim. Postawiłeś go w naprawdę niezręcznej sytuacji. Po co






