Słysząc słowa Mateo, Bryce również się otworzył.
– Wiesz, jak wyglądają moje relacje z rodziną. Nie jestem pewien, jak mam się dogadać z twoimi rodzicami.
– W takim razie się nie wprowadzaj! – zdecydował natychmiast Mateo.
– Ale czy nie będą mieli nic przeciwko? – Bryce nie spodziewał się, że będzie się tym aż tak przejmował.
– Nie, nie martw się.
Mimo zapewnień Mateo, Bryce wciąż o tym myślał. Ni






