Rue nigdy nie spodziewał się, że Dickson będzie mógł wejść prosto na górę. W tej samej chwili stracił panowanie nad sobą i nie mógł powstrzymać się od pytania: „Kim jest ta osoba? Czy on nie potrzebuje umówionego spotkania?”
Recepcjonistka, słysząc to, uśmiechnęła się tylko blado i nie powiedziała zbyt wiele.
Rue nie poddawał się i chciał zadać jeszcze kilka pytań, ale pracownik działu marketingu






