Bryce był zupełnie innym typem człowieka niż Dickson – miał w sobie więcej ostrości. Mateo nie sądził, by mógł zadurzyć się w kimś takim.
W związku z tym w ogóle się nie martwił.
Poza tym Capital City było ogromne. Nie przypuszczał, by kiedykolwiek jeszcze natknął się na Bryce'a.
Jednak Capital City potrafiło być jednocześnie wielkie i małe. Nieco ponad pół miesiąca później Mateo rzeczywiście znów






