To, czego Bryce nie wiedział, to fakt, że osoba, za którą tak bardzo tęsknił, już tam na niego czekała.
Bryce był przystojny i miał świetny styl nauczania, więc po zajęciach zawsze otaczał go wianek studentów. Po uprzejmym pożegnaniu ich, Bryce w końcu spojrzał na osobę stojącą w drzwiach.
W tej chwili niemal nie mógł uwierzyć własnym oczom.
— Mateo?
Gdy tylko upewnił się, że to naprawdę on, nie m






