Członkowie najstarszej gałęzi rodu przekazali zebrane wiadomości.
— Kevin nie należy do osób, które łatwo godzą się z porażką — Tamerin zmarszczył brwi.
Wtedy odezwał się Bryson: — Tato, czy powinniśmy interweniować w tej sprawie?
W końcu Mateo był teraz uważany za ich sojusznika. Co więcej, gościli go zaledwie dwa dni temu, a osoby z zewnątrz wiedziały o relacjach łączących Mateo z rodziną Leaf.






