"Przestań bredzić!" Julia była tak wściekła, że aż zaklęła.
Darren oniemiał, nie spodziewając się tak wrogiej reakcji ze strony Julii. Nie poczuł się jednak urażony, choć w przeszłości zapewne odszedłby z gniewem, tupiąc nogami.
Lecz dzisiaj stał tam służalczo i pozwalał Julii się strofować. Próbował nawet wyjaśnić jej swoje zachowanie.
Julia, owładnięta złością, nie zauważyła niezwykłej postawy D






