Dlaczego on tu jest?!
I jak wszedł do środka?!
Elisa patrzyła chłodno na stojącą przed nią osobę i milczała. Mimo to irytacja w jej oczach była jednoznaczna.
Co do Garetha… Jego twarz była mroczna, ale wzrok nagle mu zamarł, gdy zobaczył ją wychodzącą owiniętą jedynie w ręcznik.
Nie zrobił kolejnego kroku, podobnie jak Elisa. Dzielił ich dystans niemal trzech metrów.
Elisa chciała wyjść i sprawdzi






