Stary pan Wickam uśmiechnął się do Elisy. „Jest już późno, a dla takiej dziewczyny jak ty samotny powrót do domu jest niebezpieczny. Niech Gareth cię odwiezie”.
Elisa oniemiała.
Nigdy by nie pomyślała, że stary pan Wickam powie coś takiego przy tylu ludziach.
Zanim jednak zdążyła cokolwiek odpowiedzieć, stary pan Darcey odezwał się: „Hej, Gareth był na nogach przez cały dzień. Musi odpocząć. Mój m






