Wspomnienia o jej pośpiesznej ucieczce z prywatnego pokoju w przebraniu Elisy prześladowały ją jednak przez dłuższy czas.
Tamtego dnia, gdy nawiązała kontakt wzrokowy z Elisą w restauracji, Nicole poczuła, że dzisiejsze przyjęcie przy grillu ma większe znaczenie niż tylko zwykłe spotkanie.
Zacisnęła usta i zauważywszy uśmiechnięty, choć niejednoznaczny wyraz twarzy Thomasa, zapytała ponownie: „Pan






