„Cole”. Podnoszę wzrok, patrzę na zapłakanego Josha i kręcę głową ze swojego miejsca na podłodze. Byliśmy w kostnicy i musiałem wejść, by zidentyfikować ciało. Gdy tylko zobaczyłem na stole ciało przykryte białym prześcieradłem, moje plecy uderzyły o ścianę, a ja osunąłem się na podłogę z twarzą w dłoniach.
„Nie dam rady” – szlocham niekontrolowanie, kręcąc głową. „To nie może być ona, Josh. Nie m






