– Och, skarbie, tak będzie – zapewnia mnie Sophie, owijając ramiona wokół mojej szyi. – Wszystko będzie dobrze. Jeśli czegokolwiek potrzebujesz, wystarczy, że poprosisz. Zawsze tu dla ciebie jestem. – Wzdycham, zamykam oczy i obejmuję ją ramieniem w pasie. Otwieram oczy i odwracam głowę, gdy moje zmysły uderza znajomy zapach. Znam ten zapach. Te kwiatowe... perfumy. Zapach, który miała na sobie Al






