Kolejny wyczerpujący dzień w pracy. To biuro jest bez niej nie do zniesienia. Wolałbym zostać w łóżku z Shaylą. Właściwie poprawnym określeniem byłoby stwierdzenie, że wolałbym zostać z Shaylą gdziekolwiek. Mimo stresu związanego z procesami i sądem, Shayla wreszcie wróciła do dawnej siebie. Sprawiedliwości stało się zadość. Sophie dostała dwadzieścia pięć lat, a ci dwaj skurwiele dożywocie. To by






