Jasna Cholera.
**Elliot**
Coś mną potrząsa. Mocno. Moim pierwszym instynktem jest walka. Moja dłoń wystrzeliwuje do przodu, zanim mózg zdąży nadążyć, palce zaciskają się na ciepłej skórze, biodrach—co do cholery? Otwieram z trzaskiem oczy. Macey klęczy nade mną z burzą włosów jak aureolą, a moja koszula ledwie zakrywa jej uda. Uśmiecha się do mnie z góry tak promiennie, jakby samo słońce właśnie p






