Punkt widzenia Avery
Słowa Gideona odbijały się echem w moich uszach, gdy uciekałam z posiadłości Nocnych Wilków. Nieznośny Alfa!
Tak bardzo bolało, że potrafił mnie odepchnąć, jednocześnie obejmując tę żmiję, Dierdrę. Dbała tylko o własny interes, byłam tego pewna. Przypomniałam sobie ten pełen wyższości sposób, w jaki powiedziała mi, że pozwoli mi na noc poślubną, a potem Gideon będzie jej.
Pe






