Skupiła na sobie całą moją uwagę.
Każda komórka mojego ciała pragnęła ruszyć przez pokój, wziąć ją w ramiona i uczynić moją na zawsze. Pal licho Dierdrę.
Ale czy tego właśnie chciała Avery?
Tutaj, w tym pokoju, gdy blask ognia igrał na jej ciele w tym oszałamiającym stroju, wszystkie bez wyjątku bariery powstrzymujące nas przed byciem razem błyskawicznie topniały.
– Avery. – Wypowiadając jej i






