Punkt widzenia Gideona
Powinienem czuć się szaleńczo szczęśliwy, odnajdując moją prawdziwą przeznaczoną, i przez jakiś dzień czy dwa tak było. Ale z jakiegoś powodu, kiedy obejmowałem Dierdrę, coś było nie tak.
Kiedy ją całowałem, łapałem się na tym, że porównuję to do Pełni Księżyca Godowego i dziewczyny z lasu. Tamta noc była elektryzująca i odmieniła moje życie, a jednak nasze obecne pocałunki






