Perspektywa Avery
„Dlaczego mi nie powiedziałaś, że ona została już naznaczona?” warknął Król Wyrzutków i uderzył Zarę wierzchem dłoni z głośnym trzaskiem, powalając ją na podłogę. Trzymała się za policzek.
„Głupia kobieto, marnujesz mój czas” - przeklął, pochylając się, by zmusić ją do spojrzenia na siebie. „Skoro jest naznaczona, to wszystko znacznie utrudnia. Ktoś inny mógł ją już zapłodnić! Dz






