Dłoń Gideona zsunęła się z mojego nadgarstka na talię, a jego palce rozpościerały się na moim boku. Przyciągnął mnie bliżej, aż moja klatka piersiowa dotknęła jego, a nasze nogi splotły się pod wodą, gdy unosiliśmy się na powierzchni.
Usłyszałam, jak Sebastian gwałtownie wciąga powietrze, a potem poczułam go tuż za plecami, prawie mnie dotykał.
Spojrzałam na niego ponownie. Jego oczy były ciemne i






