Siedem miesięcy później...
– Jesteś pewna, że nie chcesz jechać?
Kręcę głową z Elowen na rękach i razem patrzymy, jak Silas wystawia głowę przez okno powozu, wpatrując się w nas z absolutnym uwielbieniem.
– Ravag nie jest już moim miejscem – odpowiadam. – Ale obiecuję odwiedzić cię w dniu, w którym będziesz się tego najmniej spodziewał.
– Może ja zrobię ci niespodziankę i odwiedzę was.
– Nie wiem,






