Caitlin przyglądała się twarzy Black Hawka, zimnej i ostrej niczym ostrze noża. Jego opanowanie było przerażające – ani jednego drgnienia, ani śladu słabości, nawet najmniejszego skurczu mięśnia. Jego samokontrola była nieskazitelna.
– Dlaczego pytasz mnie?
Uświadomienie sobie prawdy uderzyło w niego niczym lodowata woda: ona zaczęła coś podejrzewać. Ta kobieta była niebezpieczna. Chciała wykorzys






