„Jeśli przeprosiny nie wystarczą, to weź też mnie. Oddam ci się cały. Od teraz, kiedykolwiek będziesz chciała mnie uderzyć, możesz to zrobić. Będę twoim workiem treningowym do końca życia”.
Słysząc to, Alicja wybuchnęła śmiechem przez łzy. Śmiała się, aż zaczęło ją boleć, a potem znów zapłakała.
Zaryzykowała wszystko w jednym szalonym zakładzie — o to, czy kiedykolwiek zdoła zdobyć miłość Zeke'a.






