Podróż do kraju S oznaczała zmierzenie się z jedną potężną przeszkodą — potęgą Zorro. Gdyby dowiedział się, że zmierzają w tamtą stronę, nigdy nie pozwoliłby im odejść bez szwanku.
Sebastian zastanowił się przez chwilę i podjął decyzję. — Zrobimy tak: zorganizuję ludzi, którzy odeskortują twoją matkę i Jamesa z powrotem do USA. Potem ja i Caitlin pojedziemy do kraju S, by odnaleźć Aureliusza.
— Ja






