Magnusa traktowano jak honorowego gościa, podczas gdy Caitlin i jej towarzysze stali cicho za nim. Członkowie rodziny Jonathanów zasiadali po kolei, pragnąc go ugościć.
– Skoro Jego Wysokość Magnus zawitał w nasze progi, wypada jedynie, by rodzina Jonathanów zaoferowała najlepszą gościnność – powiedziała gładko Nicoletta.
– Z niecierpliwością na to czekam – odparł uprzejmie Magnus.
Siedząca nieopo






