— AETHRA! — Ostry głos Iliany przebił się przez mgłę w jej umyśle, gdy dziewczyna klasnęła w dłonie tuż przed twarzą przyjaciółki. Mrugając gwałtownie, Aethra skupiła wzrok na Ilianie, która patrzyła na nią z troską. — Na pewno wszystko w porządku? Od rana jesteś kompletnie nieobecna.
— W-wszystko w porządku — odpowiedziała, choć jej głos drżał, bo w głębi duszy wcale nie było w porządku. Wspomnie






