AETHRA POCZUŁA CHŁÓD w kościach po słowach Sorina. Sposób, w jaki to powiedział — cicho i zabójczo — sprawił, że dwaj więźniowie spięli się jeszcze bardziej, zerkając na siebie z obawą; obaj znali reputację następcy tronu. Każdy wiedział, że jest tak samo bezlitosny jak jego ojciec. Nikt w to nie wątpił.
Jeden z mężczyzn próbował coś powiedzieć, ale jego głos się załamał.
— M-mieliśmy ją tylko nas






