Elizabeth
Nie mogłam przestać myśleć o tym, jak się czułam, pożywiając się krwią alfy. Czułam się jak nowo narodzona, a moja siła i uczucia do niego tylko przybrały na sile. Westchnęłam i kontynuowałam szczotkowanie włosów. Dołączyłam do Aerysa w sypialni; był już gotowy do wyjścia.
— Ludzkie śniadanie? — uśmiechnął się do mnie, a ja odwzajemniłam uśmiech, przytakując. Schodziliśmy na dół ramię w






